sobota, 29 marca 2014

Pora na... Kampanię wyborczą!




Gdy wybory zbliżają się wielkimi krokami, wtedy MY, ludzie zrzeszeni w różnych organizacjach politycznych wkraczamy do akcji i działamy. Wychodzimy do ludzi, spotykamy się z nimi, przedstawiamy swój punkt widzenia, swoje poglądy. Działamy jako wolontariusze, pomagamy zbierać podpisy pod listami kandydatów, rozdajemy ulotki, organizujemy eventy, koncerty, mailingi, door2door i inne akcje.

(Fot. Łukasz Bejm, zbieranie podpisów pod listą kandydatów do Parlamentu Europejskiego)

środa, 26 marca 2014

Jarocin!




Jarocin festiwal który przechodzi z pokolenia na pokolenie, od dziecka pokazywali mi czym jest piękna muzyka. Pamiętam jak siadałam na kolanach taty, a on pokazywał mi swoje zdjęcia na polu namiotowym i jak tańczy w rytm muzyki którą ja słucham do dnia dzisiejszego. Festiwal w Jarocinie wylansował wspaniałe punkowe i rockowe zespoły takie jak np. siekiera.

Ford Mustang - samochód moich marzeń :)




Jestem szczęśliwą posiadaczką Fiata 126p, jednak moim największym marzeniem jest Mustang!
W Mustangach kochałam się już jako nastolatka, nie mogłam się na nie napatrzeć w różnych filmach. Postanowiłam więc, że kiedy będę już duża, spełnię swoje marzenie i kupię ten samochód. Najbardziej podoba mi się Ford Mustang Boss 429, Ford Mustang 1967 i Ford Mustang Cabrio. Oto moje typy:








Bruksela, stolica wielkiej polityki.


Bruksela, stolica Belgii, a także Europy i Unii Europejskiej. 
Miasto wielu kultur, różnorodności i znaczeń. 
Piękne miasto, które łączy w sobie sztukę, historię i politykę. 


Parlament Europejski:




Parlamentarium, interaktywne centrum, które przedstawia historię Unii:





Bruksela, perełka architektoniczna:







Woodstock!

Woodstock brudasy! 
(flaga wykonana przeze mnie i moich przyjaciół) 


Co to właściwie jest woodstock?
to zbiorowisko nienormalnych ludzi !


JEŚLI WAS JESZCZE TAM NIE BYŁO, TO NIE WIECIE CZYM JEST MUZYCZNA DOBRA ZABAWA! :)

Jarzębina moja miłość!


Moje początki miłości do starych samochodów zaczęły się od czasu, kiedy zdawałam prawo jazdy. Kierowcą zostałam po drugim podejściu do egzaminu z czego byłam bardzo dumna (bo przecież najlepsi zdają za drugim razem ;))! Mój dziadek również był ze mnie zadowolony, dlatego sprezentował mi swój pierwszy samochód - Fiata 126p. "Maluch" stał się moim partnerem po bartoszyckich drogach,
razem z przyjaciółką zwiedzałyśmy pobliskie wioski i robiłyśmy "szał" w moim rodzinnym mieście.
Od razu ogłosiłam konkurs na nazwanie mojego samochodu. Z wielu propozycji padło na "Jarzębinę",
która idealnie pasuje do mojej bryki :)

Niestety Jarzębina została w Bartoszycach, tęsknię za nią cały czas,
jednak już w maju zwiozę ją do Gdańska!

NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!!

Polityka to fajna zabawa!




Polityka mogłaby wydawać się nudną i poważną sprawą, ale czasem jest też świetną zabawą. Pomaga w nawiązywaniu nowych znajomości, poznawaniu swojego kraju, a także w zdobywaniu wiedzy o otaczającym nas świecie. Ale również jest możliwością brania udziału w wielkich rzeczach, takich jak kampanie wyborcze, spotkania z najważniejszymi osobami w kraju czy Europie.

Koncerty - muzyka - moje życie.

Pytasz się czym jest dla mnie muzyka? Dla mnie? To Ci odpowiem pytaniem. Czym jest biała laska dla niewidomego? Odpowiedź: wszystkim. I dla mnie muzyka jest wszystkim. Dosłownie. Jest wszystkim co posiadam i jednocześnie wszystkim co pragnę posiadać. Jest czymś bez czego nie potrafię się obejść. Jest w pewnym sensie treścią życia. Bez tego traci się sens. Kocham ją, jak matka dziecko a czczę jak wiarę, nie potrafię zranić, ani obrazić się jak dziecko. Nie potrafię określić mojego stosunku. Bo dzięki niej przenoszę się w inny wymiar. Często potrafię iść przed siebie albo siedzieć nad jeziorem godzinami samotnie i słuchać tylko muzyki. Jest czymś co mnie nastraja, czymś co mnie dołuję gdy tego chce, czymś co rozwesela, czymś co prowadzi do zamyślenia, czymś co przywodzi dobre i źle wspomnienia, czymś co przywodzi marzenia, bliższe i te odległe, czymś dzięki czemu potrafię opisać cale swoje życie, każdy etap życia inną piosenką, inna melodia. Każdy nastrój bierze sie z tego. Mogę przestać palić, mogę przestać pić, nawet zerwać kontakty z kimś, ale nie mogę jej odrzucić. Była, jest i będzie zawsze mną. "



Na zdjęciu koncert "Bladych loków" w Gdyńskim Uchu.